Resident Evil 2 (1998) Resident Evil 2 - Game.Com (1998) Resident Evil 2 - Tiger 99x (1999) Resident Evil 3: Nemesis (1999) Resident Evil CODE:Veronica (2000) Resident Evil Survivor (2000) Resident Evil Survivor 2 CODE:Veronica (2001) Resident Evil Gaiden (2001)
2010. 1 godz. 37 min. 6,2 68 086. ocen. 6,0 4. oceny krytyków. Alice wraz z innymi ocalałymi ukrywa się w opuszczonym więzieniu, które jest oblężone przez zarażonych. Próbuje jednocześnie przeniknąć na Arkadię, jedyne miejsce wolne od zombie. Film zawiera 1 scenę po napisach czytaj więcej.
Więcej o filmie: http://bit.ly/MK-ResidentEvil-OstatniRozdzial Subskrybuj: http://bit.ly/MK-dajsuba Fanpage dla fanów kina: http://bit.ly/MK-Fejs Kupo
Resident Evil 6: Ostatni rozdział 3D - Anderson W.S. Paul, w empik.com: 68,99 zł. Przeczytaj recenzję Resident Evil 6: Ostatni rozdział 3D. Zamów dostawę do dowolnego salonu i zapłać przy odbiorze!
Resident Evil: Ostatni Rozdział – 2016 (Netflix, Chili, Premiery Canal+, Amazon Prime Video, Apple TV+, Rakuten TV, PLAY NOW) Filmy “Resident Evil” z Millą Jovovich zwieńcza “Ostatni Rozdział”, który przynosi ostateczne starcie między główną bohaterką a złowieszczą korporacją.
Resident Evil Ostatni rozdział DVD zobacz opis produktu poznaj wiarygodne opinie przeczytaj recenzje sprawdź dane techniczne. Zobacz horror dvd podobne do Resident Evil Ostatni rozdział DVD w najniższej cenie z opcją darmowej dostawy nawet w 24h! Sprawdzone sklepy na Skąpiec.pl
21.55 axn black - resident evil: ostatni rozdziaŁ (2016) 22.00 Stopklatka - WAMPIR W BROOKLYNIE (1995) OGÓLNODOSTĘPNA 22.00 Hbo - EGZORCYSTA PAPIEŻA (2023)
YnSNS. Przyznam, że nie potrafię rozpoznać konkretnych części serii Resident Evil po towarzyszących im podtytułach. Apokalipsa, Zagłada, Afterlife, Retrybucja – słowa, które w kontekście tych ekranizacji gier komputerowych znaczą tyle co nic, jednocześnie jakoś dziwnie udanie oddając naturę całego cyklu, skupionego nie na treści, a uproszczonej do granic możliwości narracji. Jeśli zatem spojrzeć na tytuł najnowszej odsłony, można dojść do przekonania, że przyszła zmiana. Ostatni rozdział jest jasną i wiele mówiącą zapowiedzią finału serii zapoczątkowanej filmem sprzed piętnastu lat, który – jeśli porównać do obecnie realizowanych kontynuacji – uznać należy za stylowy i elegancko opowiedziany film grozy. Kto widział oryginał, ten wie, że takie stwierdzenie jest zdecydowanie na wyrost, ale dziś pierwszy Resident Evil autentycznie może się jawić jako coś lepszego niż jest w rzeczywistości. Nie najlepiej to świadczy o sequelach, choć w każdym znajdowałem coś, co pozwalało mi przebrnąć przez seans bez większych dramatów. Aż do teraz. Jest to film o końcu świata i reżyser bardzo chce, abyśmy ów koniec odczuli na własnej skórze. Aby móc właściwie opisać wrażenia z Ostatniego rozdziału, musiałbym chyba ułożyć całą recenzję z włączonym caps lockiem, pogrubioną czcionką, z nieodłączonymi wykrzyknikami po każdym słowie i żadnymi innymi znakami przestankowymi. Jest to zdecydowanie duży film, w którym każda scena wydaje się być kulminacyjną, co wydatnie podkreśla głośna muzyka i powaga, z jaką aktorzy wypowiadają swoje kwestie. Te pojawiają się częściej niż to konieczne, próbując nadać całości wrażenia spójnej i logicznej całości. Czarno-białe plansze z napisami znane z kina niemego lepiej by się do tego nadawały, bo jedyne, co nowy (i praktycznie każdy poprzedni) Resident Evil ma zaoferowania, to popychająca akcję do przodu… akcja właśnie. Fabuła jest tu szczątkowa i zasadza się na podróży Alice (wyraźnie znudzona Milla Jovovich) do Rackoon City w poszukiwaniu antidotum na śmiertelnego, zamieniającego ludzi w zombie, wirusa. Po drodze bohaterka walczy ze zmutowanym topielcem, wielkim skrzydlatym potworem, pracownikami złej korporacji Umbrella, statystami i sforą wygenerowanych cyfrowo cerberów, przy okazji poznając wesołą gromadkę ocalałych, którzy od tego momentu będą robić za mięso armatnie. Nic po za tym tu nie znajdziemy, co tylko upodabnia tę część do poprzednich, może poza dużo większym apetytem reżysera na totalny Armagedon naszych dusz i umysłów. Ma być harder, better, faster, stronger – zamiast tego jest powtarzane w myślach „Panie, daj mi siłę”. Tak jak mam problem z tytułami serii, tak również mieszają mi się fabuły tych filmów. Bohaterowie też, choć w momencie, gdy zobaczyłem Iaina Glena, przypomniało mi się, że rzeczywiście pojawił się już wcześniej w RE. Musiałem jednak zajrzeć na IMDb, aby sprawdzić, że ostatni raz jego bohater był trzy części wcześniej, wtedy gdy Alice odkrywała uroki pustynnego klimatu. Czy ta wiedza jest do czegokolwiek potrzebna? Niekoniecznie, skoro twórcy pokrótce wyjaśniają, jaką rolę postać Glena pełni w nowym filmie. Nie dowiemy się, co działo się z nią w międzyczasie, bo liczy się tu i teraz. Pewnie dlatego obrazy te realizowane są jakby były jednorazowymi, oderwanymi od całości produktami (stąd zapewne taki mętlik z tytułami) – kolejność ich oglądania jest nieważna, podobnie jak próba połączenia wszystkiego w logiczną całość. Liczy się tylko spektakl. W założeniu filmy te są dynamiczne i efektowne, ostatecznie jednak zbyt szybkie i nic nie znaczące, aby mogły pozostać z nami na dłużej. Nie twierdzę, że nie mają one swojej publiki – energia, a zwłaszcza nieskrępowana chęć łamania zasad fizyki zawsze znajdą swoich wyznawców. Ale jeśli ktoś zapyta mnie za rok, za miesiąc, albo nawet za tydzień, o czym jest dana część, odpowiedź będzie identyczna do każdego tytułu – o podróży z punktu A do punktu B, gdzie w międzyczasie trzeba ubić masę żywych trupów i inne potwory. Nie jestem fanem cyklu, chociaż oryginał darzę nostalgicznym uczuciem, a kontynuacje nigdy mnie nie zmęczyły, abym odpuścił sobie następną część. Poprzednik Ostatniego rozdziału ma na przykład wspaniałe otwarcie, w których obserwujemy akcję w zwolnionym tempie, niejako cofającą się (od końca do początku), ilustrowaną rewelacyjną muzyką duetu tomandandy. Cała reszta filmu jest głupia jak but, pozbawiona dramaturgii, napięcia i historii, ale ta jedna scena sprawiła, że cały seans mogłem zaliczyć do udanych. Pozostałe odsłony podobnie – pamiętam i na swój sposób doceniam je za zaledwie pewne elementy, nigdy całość. Tym bardziej bolesny jest nowy Resident Evil, film, który nie proponuje absolutnie nic nowego w temacie, a przede wszystkim nie ma ani jednej rzeczy rehabilitującej tę niewiarygodnie głośną bezmyślność w moich oczach. Chociaż, jeśli się zastanowić, ma ten pięknie rozpoznawalny podtytuł. Ale czy prawdziwy? Czy rzeczywiście oglądamy ostatni rozdział? Jeśli tak, do mojej oceny będzie można dorzucić jeszcze jedną gwiazdkę. korekta: Kornelia Farynowska
Charakteryzująca się campowym urokiem, przepiękną, nieprzebaczającą główną bohaterką, która nie da sobie w kaszę dmuchać, a także sporą liczbą odniesień do kultowej serii gier wideo adaptacja skradła serca wielu kinomanom. To ten rodzaj kina, określanym mianem guilty pleasure; niby wstydzimy się przyznać, że oglądamy takie produkcje, lecz w głębi duszy siedząc podczas seansu, cieszymy się jak dziecko, śledząc poczynania niemiłosiernie katującej gatunek zombie nienagannie wyglądającą Alice. Jak więc wypada ostatni rozdział przygód tejże bohaterki na tle pozostałych? Zainteresowanych odpowiedzią na postawione pytanie zapraszam do lektury poniższego tekstu. Porzucona pośród zgliszczy i walcząca o przetrwanie Alice pozbawiona jest złudzeń. To koniec, apokalipsa zombie zdominowała świat, zdziesiątkowała ludność i nic nie wskazuje na to, aby ukrywające się cieniu resztki dawnego społeczeństwa miały dotrwać kolejnego dnia – Czerwona Królowa zarządziła globalną eksterminację ludzkości, jednakże nieoczekiwanie wyciąga do zmęczonej życiem bohaterki pomocna dłoń. Pojawia się iskierka nadziei, wystarczy tylko powrócić do… Raccoon City i zadać korporacji Umbrella jeden, acz śmiertelny cios. Pozytywnie zaskakuje tutaj scenariusz. Owszem i w tym przypadku liczba dziur logicznych może przyprawić o ból łowy, lecz jak najbardziej sukcesywna próba spięcia klamrą wszystkich sześciu odsłon, a także równie udana analiza głównej bohaterki – dodanie postaci kolorytu poprzez ukazanie jej od nieznanej widzom strony, czyli emocjonalnej i ludzkiej (do tej pory można było odnieść wrażenie w miarę postępu serii, iż mamy do czynienia z maszyną stworzoną w celu eksterminacji hord zombie – pozbawioną uczuć) – skutkuje zdumiewającym efektem, fabuła po raz pierwszy zaczyna tak naprawdę angażować. Anderson postanowił tym razem znacznie większą uwagę przywiązać do Alice i samej historii, tak więc sympatycy kinowej sagi w końcu dowiedzą się, jakie było faktyczne źródło powstania wirusa T, kim jest wspomniana bohaterka, jak również doświadczą spektakularnej konkluzji tego kilkuczęściowego spektaklu. Ponadto nie brakuje tutaj licznych odniesień do poprzednich odsłon. Reżyser widowiska w dużej mierze sięga po wątki z pierwszej części – Alice wraz z widzami udaje się w podróż do samego początku swojej wyprawy – Raccoon City i Ula. Dzięki temu zaoferowana opowieść wydaje się znacznie bardziej rozbudowana, interesująca i przewrotna, niż którykolwiek z fanów mógłby przypuszczać, lecz ciągle stanowi tylko i wyłącznie podkładkę pod efektowną i niejednokrotnie bezmózgą jatkę. Jak przystało na finalną odsłonę, Anderson nie przebiera w środkach. Reżyser dociska pedał gazu do samego końca, w związku z czym akcja pędzi z zawrotną szybkością. Alice raz po raz wpada na przeróżne zmutowane stwory, w międzyczasie zarządza obroną zniszczonego wieżowca, by ostatecznie stawić czoło zabójczym pułapkom stanowiącym zabójczą linię defensywą Ula… i oczywiście nie zapomina o nieprzerwanej eksterminacji zombie po drodze, ponieważ tych, jak dobrze wiecie, nie brakuje. Pomysłowość reżysera w przypadku scen akcji jest przeogromna, po prostu nie zna granic i naprawdę nie przeszkadza już nawet fakt, iż niektóre jego wymysły balansują na granicy absurdalności, niejednokrotnie ją przekraczając. Tutaj liczy się przede wszystkim widowiskowość. „Resident Evil: Ostatni rozdział” to produkcja wykonana z niebywałym na omawianą serię rozmachem, która w kategorii kina rozrywkowego doskonale wywiązuje się ze swojego zadania. Przykładem może być system obronny Ula. Sterujący nim Albert Wesker mógł niejednokrotnie wykończyć intruzów bądź zwyczajnie uniemożliwić im dotarcie do ich celu, lecz ten wolał się zabawić, niczym władca areny z „Igrzysk Śmierci” urządza bohaterom prawdziwą, zabójczą grę, pragnąc demotywować Alice i pozbyć się najsłabszych ogniw grupy, czekając sobie tym samym na godnych wyzwania przeciwników. Logiczne? Absolutnie nie, ale cholernie widowiskowe i krwawe! Twórcy są świadomi, iż niejednokrotnie uderzają w campowe tony. Tak, Anderson nareszcie zdał sobie z tego sprawę i postanowił ze swojej wiedzy zrobić użytek. Zatem ta samoświadomość pozwala im drwić z własnego widowiska, o czym świadczy cały finał obrazu – bohaterowie łamiący przyjęte w gatunku akcji schematy. Przynajmniej dla tych kilku scen warto zobaczyć zamykający serię rozdział. Poza tym film być może nie ocieka krwią, lecz z całą pewnością nie brakuje w nim brutalności. Odcinanie kończyn, dekapitacja, łamanie kości, podpalanie i miażdżenie zombie… czego tutaj nie znajdziecie? Do tego bohaterowie padają jak muchy, zostają zagryzieni, przemieleni na mielonkę, czy pozbawieni palców. Anderson nikogo nie oszczędza. Naprawdę bardzo zdziwił mnie niezwykle okrutny obraz zombie apocalypse w „Resident Evil”, który do tej pory wydawał mi się filmem mocno ugrzecznionym. Nie tym razem. Poza tym postawiono też na klimat i atmosferę grozy, chociaż produkcję dalej należy sklasyfikować jako mocne kino akcji, to potrafi wzbudzić dreszczyk emocji, podobnie jak to miało miejsce w jedynce. Liczne jump scares sprawią, iż niejednokrotnie podskoczycie na fotelu, szczególnie jeśli nie jesteście zagorzałymi fanami horrorów. Aktorsko jest przyzwoicie. Przede wszystkim wyśmienicie bawi się swoją rolę na ekranie Milla Jovovich, która jako Alice dawno skradła widzom serca. Śmiertelnie precyzyjna i wyćwiczona, pewna siebie oraz mająca przygotowaną na każdą okazję ciętą ripostę bohaterka to zdecydowanie najlepszy element tej sagi zombie. Milla Jovovich rolą Alice już nieraz udowodniła, że należy się jej bezsprzecznie angaż do któreś części Niezniszczalnych, kobieta ta bowiem pasuje do kina akcji lepiej, niż niejeden napakowany facet prężący dumnie muskuły na ekranie. Z reszty warto odnotować tylko Iaina Glena, który jako podkoloryzowany do granic możliwości bad-ass podołał swojemu zadaniu dość dobrze. Reszta z Ali Larter, Ruby Rose czy Shawnem Robertsem stanowiła tylko tło, ich bohaterowie to w zasadzie niewiele wnoszące do filmu papierowe tektury (czyt. ktoś musi posłużyć jako mięso armatnie, czołowej heroinie niezbędna jest wierna pomocnica, a złoczyńca nie może się przecież obejść bez ulubionego przydupasa). Podsumowując, mam wrażenie, iż Anderson poszedł w końcu po rozum do głowy i dał widzom widowisko, po którym nie powinni czuć się rozczarowani. Jest to zdecydowanie jedna z najlepszych części „Resident Evil”, z pewnością bijąca na głowę dwie ostatnie i poziomem dorównująca pierwszym trzem. Jeśli jesteście fanami Alice od samego początku, to koniecznie musicie udać się do kin, ponieważ nie zawiedziecie się najnowszym tworem rzeczonego filmowca. Pamiętajcie jednak, iż „Ostatni rozdział” to znakomity guilty pleasure dla fanów tego cyklu, inni mogą go sobie zwyczajnie odpuścić, bo liczba głupot bywa tutaj przytłaczająca. Jednakże, w porównaniu do dwóch poprzednich, to ta właśnie odsłona ma szansę ściągnąć do kin najwięcej niezwiązanych z tematem kinomanów i – co więcej – przypaść im gustu. Zatem przypominam już kolejny i ostatni raz, pamiętajcie, na jaki film udajecie do kina i konieczne wyłączcie myślenie, ponieważ jest ono tutaj skrajnie niewskazane. Ocena: 5,5/10 źródło: (Standardowa licencja) Autor recenzji publikuje też na portalu oraz pod nickiem bartez13_17 Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Kup licencję
Premiera serialu Resident Evil Remedium od Netflix - nie masz pomysłu na wieczór i weekend? Oto on, produkcja jest już bowiem dostępna Fani gier nie mogą ostatnio narzekać na brak ekranizacji poszczególnych produkcji. Kolejna z nich natomiast debiutuje właśnie na serwisie Netflix i jest to... 14 lipca 2022, 16:05 Puzzle dla fanów AC Valhalla, Resident Evil i Dragon Ball – nowe wzory puzzli dla graczy już dostępne Fani gier kochają wszystko, co z nimi związane. Dlatego też tzw. merch, czyli towary i gadżety inspirowane poszczególnymi tytułami cieszy się taką... 1 kwietnia 2022, 14:12 Resident Evil 7 - czyli jak zrobić genialny horror Resident Evil 7 - czyli jak zrobić genialny horror 7 lutego 2017, 19:48 Resident Evil: ostatni rozdział - finałowa część sagi w kinach od piątku Na ekrany kin wchodzi właśnie ostatnia odsłona serii luźno opartej na kultowej grze komputerowej. Widzowie będą mieli szans zanurzyć się w sensie dzięki... 26 stycznia 2017, 14:38 Praktyczne klatki i transportery dla zwierząt. Przegląd modeli Klatki i transportery dla zwierząt to praktyczne wyposażenie, które może się sprawdzić podczas jazdy samochodem, komunikacją miejską, w podróży i domu. Są to... 2 sierpnia 2022, 12:47 W Galerii Łódzkiej można właśnie podziwiać wystawę „Marzenie o lataniu" Wystawa, której patronem jest Dziennik Łódzki, pozwala przenieść się w niezwykły świat historii lotnictwa. Wystawa potrwa do 26 czerwca. 21 czerwca 2022, 10:58 Bełchatów. Pokaz oraz wystawa florystyczna pt. „Wiosna” autorstwa Mariusza Gosławskiego Wydarzenie zorganizowano z okazji Dnia Florysty ustanowionego w 2010 roku przez społeczność skupioną wokół portalu 28 kwietnia 2022, 11:55 Jak zabezpieczyć okna, gdy w domu jest kot? Kratka czy siatka dla kota? Zadbaj o bezpieczeństwo futrzaka Wiosna już w pełni, więc coraz śmielej otwieramy okna, żeby nacieszyć się ciepłą aurą i słońcem. Właściciele kotów muszą być jednak ostrożni, bo ciekawskie... 12 kwietnia 2022, 15:03 Muzeum zaprasza na wystawę o historii bełchatowskiego kolarstwa Na najnowszej ekspozycji Muzeum Regionalnego w Bełchatowie zaprezentowana została nie tylko sylwetka Jan Krawczyk, ale także 60-letnia historia sekcji... 30 marca 2022, 9:40 Zwierzęta z Ukrainy to też uchodźcy. Teraz łatwiej wjadą do Polski, ale są ścisłe wymagania. Sprawdź, jakie przepisy obowiązują właścicieli Osoby uciekające do Polski przed wojną na Ukrainie często przywożą ze sobą zwierzęta domowe. Podobnie, jak my, Ukraińcy traktują je jak członków rodziny. By... 18 marca 2022, 17:12 Czym są hamantasze, czyli uszy Hamana? Mamy przepis na przysmak kuchni żydowskiej. Muzeum Polin w Warszawie zaprasza na wystawę W piątek 11 marca w Muzeum Polin w Warszawie rozpoczyna się wystawa „Od kuchni. Żydowska kultura kulinarna”. Rozmawialiśmy z Magdaleną Maślak, kuratorką wystawy... 11 marca 2022, 17:18 Kochasz koty? To świetnie! Relacja z mruczącym przyjacielem przynosi wiele korzyści zdrowotnych. Kiedy obchodzimy Dzień Kota? Choć przypadający na 17 lutego Dzień Kota świętujemy w Polsce dopiero od 2006 r., kociarzy w naszym kraju nie brakuje. Szacuje się, że 44 proc. Polaków ma pod... 25 lutego 2022, 9:25 Kocie smaki. Nie dla kota mleko i czekolada! Powstała pierwsza książka kucharska „dla kotów” Miłośnicy kotów często zastanawiają się, czym karmić swoich ulubieńców, żeby dogodzić ich podniebieniom, ale nie zaszkodzić. Agnieszka Cholewiak-Góralczyk,... 17 lutego 2022, 8:05 Dzisiaj Dzień Kota! Zobacz memy, które rozbawią Cię do łez. Te koty poprawią humor każdemu [ 17 lutego to ważne święto! Wszyscy kociarze łączą się w radości, ponieważ tego dnia przeżywamy Dzień Kota! Małe czworonogi, które pomagają poprawić humor na tym... 16 lutego 2022, 15:55 Wścieklizna – wciąż nowe przypadki w Polsce! Gdzie wystąpiły ogniska choroby, jakie zwierzęta się zarażają i jak je chronić? Wścieklizna jest śmiertelną chorobą wirusową, której wciąż nie udało się wytępić. Tuż pod koniec grudnia wykryto pięć kolejnych przypadków – i w sumie ponad... 13 stycznia 2022, 12:56 Wystawy Bełchatowskiego Towarzystwa Fotograficznego W galerii „Na piętrze” Gigantów Mocy w Bełchatowie wkrótce będzie można zobaczyć dwie nowe wystawy 11 stycznia 2022, 15:57 Te koty rozczulają i rozśmieszają do łez. Jesteś fanem kotów? Zobacz memy z kotami dla ciebie Właściciele kotów doskonale wiedzą o tym, że z kotami nie można się nudzić. Te wspaniałe zwierzęta, choć bywają wymagające, odwdzięczają się przywiązaniem i... 16 grudnia 2021, 12:28 Międzynarodowa przeglądowa wystawa Bełchatowskiego Towarzystwa Fotograficznego To kolejna wystawa, a zarazem ostatnia w tym roku. To był ciężki i bardzo pracowity rok dla członków BTF-u 8 grudnia 2021, 19:19 Królowe Życia i uczestnicy GoggleBox pokazują zdjęcia swoich pupili. Pies Dagmary Kaźmierskiej to prawdziwy model! Uczestnicy programów TTV, takich jak „Gogglebox. Przed telewizorem” czy „Królowe życia” zyskali w sieci rzeszę wiernych fanów. Z chęcią dzielą się z publiką... 10 sierpnia 2021, 11:04 Najdroższe rasy kotów: Te zwierzaki kosztują majątek, a mimo to mają rzesze wiernych fanów. Zobacz zdjęcia pięknych i drogich ras kotów Najdroższe rasy kotów: Kociarze wiedzą, że za miłość kotów płaci się dużo. Te tajemnicze i wymagające zwierzęta potrzebują sporo troski i uwagi, chociaż... 23 lipca 2021, 12:23 Wernisaż dwóch wyjątkowych wystaw Bełchatowskiego Towarzystwa Fotograficznego Na wystawie możemy obejrzeć fotografie Mieczysława Nowaka i Roberta Króla. 17 lipca 2021, 10:04
Resident Evil: Apokalipsa „Resident Evil: Apokalipsa" to horror z 2004 roku, wyreżyserowany przez Alexandra Wita. Scenariusz napisał Paul Anderson. To bezpośrednia kontynuacja filmu „Resident Evil" (2002), drugi film z serii „Resident Evil", luźno bazującej na grach pod tym samym tytułem. Milla Jovovich ponownie wciela się w Alice. Towarzyszą jej Sienna Guillory jako Jill Valentine i Oded Fehr jako Carlos Olivera. Alice budzi się w szpitalu, w opanowanym przez zombie Racoon City. Musi się z niego wydostać, nim na miasto zostanie zrzucona bomba atomowa.
FilmResident Evil: The Final Chapter20161 godz. 47 min. {"id":"679120","linkUrl":"/film/Resident+Evil%3A+Ostatni+rozdzia%C5%82-2016-679120","alt":"Resident Evil: Ostatni rozdział","imgUrl":" wraz z innymi wyrusza do Ula, aby zniszczyć Czerwoną Królową, która ma na celu wyeliminowanie rasy ludzkiej. Więcej Mniej {"tv":"/film/Resident+Evil%3A+Ostatni+rozdzia%C5%82-2016-679120/tv","cinema":"/film/Resident+Evil%3A+Ostatni+rozdzia%C5%82-2016-679120/showtimes/_cityName_"} Ostatnia posługa "Ostatni rozdział" to bodaj pierwszy film od czasu wyreżyserowanej przez Russella Mulcahy’ego "Zagłady", który... ... czytaj więcej{"userName":"michalwalkiewicz","thumbnail":" posługa","link":"/reviews/recenzja-filmu-Resident+Evil%3A+Ostatni+rozdzia%C5%82-19667","more":"Przeczytaj recenzję Filmwebu"} {"linkA":"#unkown-link--stayAtHomePage--?ref=promo_stayAtHomeA","linkB":"#unkown-link--stayAtHomePage--?ref=promo_stayAtHomeB"} Przed nami nowa, zamykająca serię odsłona popularnej sagi "Resident Evil". To ostateczna rozgrywka Alice (Milla Jovovich) z groźnym koncernem Umbrella. Wydarzenia przedstawione w filmie odnoszą się bezpośrednio do koszmaru, jaki uczyniono ludzkości w "Resident Evil: Retrybucja". Alice musi wrócić do źródła tego koszmaru – laboratorium ThePrzed nami nowa, zamykająca serię odsłona popularnej sagi "Resident Evil". To ostateczna rozgrywka Alice (Milla Jovovich) z groźnym koncernem Umbrella. Wydarzenia przedstawione w filmie odnoszą się bezpośrednio do koszmaru, jaki uczyniono ludzkości w "Resident Evil: Retrybucja". Alice musi wrócić do źródła tego koszmaru – laboratorium The Hive w Raccoon City, gdzie Umbrella zwiera szyki, i stawić czoła tym, co przetrwali w walce o… przetrwanie ludzkości. Z postaci z gier wideo, które pojawiły się w poprzednich częściach filmowej serii, scenariusz uwzględnił tylko Claire Redfield (Ali Larter), Alberta Weskera (Shawn Roberts) oraz Adę Wong. Grająca tę ostatnią Bingbing Li miała pojawić się w produkcji, lecz gdy okres zdjęciowy został opóźniony aktorka musiała zrezygnować z udziału ze względu na inne zobowiązania w Chinach. Zaś nieobecność pozostałych postaci z poprzednich filmów jest spowodowana chęcią zatrudnienia nowych popularnych twarzy, które miały przyciągnąć do kina świeżą publikę. Młoda Alicia / Czerwona Królowa ma pieprzyk na policzku, który podczas całego filmu, ciągle zmienia swoje położenie. W jednej ze scen Alice zostaje zapytana o swoją przeszłość. Przyznaje, że niewiele pamięta, a jedyne, czym zajmuje się od lat to - jak sama przyznaje z ironią - "bieganie i zabijanie". Trudno o lepsze streszczenie "Resident Evil: Ostatni rozdział", a może i całej serii o walce z korporacją Umbrella i groźnymi zombie. więcejzdaniem społeczności pomocna w: 71%"Resident Evil: Ostatni rozdział", czyli finał kultowej serii filmów, a w niej zakończenie losów Alice. I to jakie zakończenie! więcejzdaniem społeczności pomocna w: 58% Montażystę najnowszego "Resident Evil" powinno się zamknąć w celi na 25 lat i kazać mu oglądać efekty swojej pracy przez 24 godziny na dobę. Przecież tego filmu nie dało się normalnie oglądać! Ja rozumiem, że można czasami zrobić szybszy montaż, ale ku*wa nie przez cały film! Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę. Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę. Uwielbiam całą serię (10teczki na filmwebie) i mam nadzieję że może po tym filmie coś jeszcze nakręcą z RE ;) Obejrzałem całą serię i o ile pierwszą część dało się jeszcze oglądać, o tyle każda następna była pełna absurdu i dziur fabularnych. Śmietanką tego tortu jest ostatnia część. Najpierw jest dziura fabularna z poprzednią częścią, kiedy Alice wygrzebuje się z ruin Białego Domu. Potem mamy tani wjazd na ... więcej
resident evil ostatni rozdział cały film